15. Dzień 31. maja 2020

Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa, zmiłuj się nad nami.
Słowo Życia:
„A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».” (J 20, 22-23)
Ks. Mateusz:
Boskie Serce zaprasza nas do życia w pełni i daje nam Swojego Ducha!
„Kto pozwala wejść Chrystusowi, nie traci niczego, niczego – absolutnie niczego z tych rzeczy, dzięki którym życie jest wolne, piękne i wielkie. Nie! – tylko dzięki tej przyjaźni otwierają się na oścież bramy życia. Tylko dzięki tej przyjaźni wyzwala się naprawdę wielki potencjał człowieczeństwa. […] młodzi przyjaciele: nie lękajcie się Chrystusa! On niczego nie odbiera, a daje wszystko. Kto oddaje się Jemu, otrzymuje stokroć więcej. Tak – otwórzcie, na oścież otwórzcie drzwi Chrystusowi – a znajdziecie prawdziwe życie”
[1]
W sakramencie pokuty Jezus zabiera nasz grzech i daje nam nowe życie!
Pozwólmy się porwać Bożej miłości.
 
[1] Benedykt XVI, Homilia (24.04.2005) „L’Osservatore Romano” [wyd. pol.] 2005 nr 6, s.12.
 
Marek:
Gdyby media podawały informacje, ile ludzi każdego dnia umiera w grzechach ciężkich, ludzie prawdopodobnie ustawialiby się w długich kolejkach do spowiedzi.
Bóg nie wybiera jednak pedagogiki strachu. Karmi nas bowiem Prawdą, w której przedstawia konsekwencje jakie niesie za sobą życie w grzechu oraz braku pojednania.
Miłosierdzie Boże jest nielogiczne. Bóg okazuje je bowiem tym, którzy po ludzku na nie nie zasługują.
Wystrzegajmy się jednak „urojonego” miłosierdzia, kiedy człowiek świadomie nie myśli o nawróceniu, sądząc, że Bóg mu i tak wszystko przebaczy.
Czy poznałem smak Bożego miłosierdzia?
Św. Małgorzata Alacoque: Kiedy przygotowywałam się do mojej rocznej spowiedzi i popadłam w wielki niepokój, czy potrafię dokładnie wyznać moje grzechy, powiedział do mnie mój Boski Mistrz: – Dlaczego tak się dręczysz? Czyń, co w twojej mocy, gdyby na końcu jeszcze czegoś brakowało, ja to uzupełnię […] oczekuję jedynie skruszone serce, które ma szczerą wolę nie obrażania Mnie więcej, a oskarża się bez ukrywania czegokolwiek. W takim przypadku natychmiast udzielam przebaczenia i dusza staje się czysta.
Św. Faustyna Kowalska: Niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie Moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko, co istnieje, wyszło z wnętrzności miłosierdzia Mego. (Dz 699)
Zadanie rekolekcyjne:
Zaplanuj spowiedź „pierwszopiątkową” – przypomnij sobie 5 warunków dobrej spowiedzi.
Ćwiczenie dodatkowe:
Napisz jaka jest różnica między spowiednikiem a kierownikiem duchowym.