30. Dzień 15. czerwca 2020

Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników, zmiłuj się nad nami.
Słowo Życia:
A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (Mt 5, 39)
Ks. Mateusz:
„W Męce Chrystusa cały brud świata wchodzi w kontakt z nieskończenie Czystym, z duszą Jezusa Chrystusa, a przez to samo z samym Synem Bożym. Jeśli zazwyczaj rzecz nieczysta przez kontakt zaraża i brudzi rzecz czystą, to tutaj spotykamy się z czymś przeciwnym. Gdzie świat z całą swą niesprawiedliwością i z wszelkim okrucieństwem dotyka nieskończenie Czystego, tam On, Czysty, jest równocześnie mocniejszy. Poprzez ten kontakt brud świata jest prawdziwie wchłonięty, zniweczony i przemieniony przez nieskończoną miłość”
[1].
W Sercu Jezusa obecne jest dobro nieskończone, dlatego też teraz w historii świata jest obecna i skutecznie działająca siła zwalczająca wszelkie postaci zła. Dzięki Jezusowi dobro jest nieskończenie większe od całego – wciąż jeszcze strasznego – ogromu zła.[2]

[1] Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu. Część 2: Od wjazdu do Jerozolimy do Zmartwychwstania, s. 246–247.


[2] Por. J. Szymik, Theologia Benedicta, t. II, s. 37.

Marek:
Biegunowość dobra ze złem jest oczywista i nierozerwalna.

Niecierpliwość to jedna z głównych cech współczesnego świata. Pod wpływem kulturowej presji wpadamy bowiem w szał, a dręczące nas uczucie niespełnienia może prowadzić do wielu przewlekłych chorób.

Droga cierpliwości nie jest łatwa. Bogu jednak nie przeszkadza nasza słabość, ale brak jej uznania z naszej strony. Gniewać się mamy bowiem na siebie, kiedy nie potrafimy wystarczająco kochać!

Sobie w końcu też będzie trzeba okazywać miłosierdzie!
Dlatego regularny post połączony z modlitwą jest doskonałym znieczuleniem na nasz wybujały „apetyt” na gniew. Czy potrafię nadstawić drugi policzek?
Św. Małgorzata Alacoque:
Świętość miłości tak bardzo kazała mi szukać cierpienia, by przez nie odwzajemnić się miłością, że nigdy nie zażywałam większego pokoju jak wówczas, gdy ciało było przytłoczone cierpieniem, a dusza czuła się całkowicie opuszczona, i w ogóle gdy cała moja istota tonęła w upokorzeniach, zniewagach i przeciwnościach.
Św. Faustyna Kowalska:
Czemuż się lękasz, dziecię Moje, Boga miłosierdzia? Świętość Moja nie przeszkadza Mi, abym ci był miłosierny. Patrz, duszo, dla ciebie założyłem tron miłosierdzia na ziemi, a tym tronem jest tabernakulum, i z tego tronu miłosierdzia pragnę zstępować do serca twego. (Dz 1485)
Zadanie rekolekcyjne:
Odmów koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Ćwiczenie dodatkowe:
Odmów litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.